Klatka.pl
Wiadomości z tagiem NSA  RSS
Sztuczna inteligencja rozpozna cię na ulicy? SI to dla Polski wielka szansa

12.01.2021 18:30


Polityka rozwoju SI w Polsce
Godność człowieka i rozwój sztucznej inteligencji to temat dzisiejszej konferencji KRMC. Czy mamy się czego o obawiać? Jakie szanse daje sztuczna inteligencja, a jakie przynosi ryzyka?
„Polityka rozwoju sztucznej inteligencji w Polsce”  we wrześniu 2020. To pierwszy w Polsce tak kompleksowo mówiący o SI dokument. Stanowi on oczywiście uzupełnienie między innymi Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju, przenosi założenia planów Komisji Europejskiej w tym zakresie i założeń organizacji międzynarodowych. Przede wszystkim jednak jest to dokument „żywy”, którego twórcy od początku zakładają, że będzie się cyklicznie zmieniał. Nie można inaczej pisać o dziedzinie techniki, która rozwija się w takim tempie, jak SI.

Szpiegowanie Polaków przez SI? Marek Zagórski uspokaja


Polski dokument ma jeszcze jedną wyjątkową cechę. Zwykle w takich zapisach dużo miejsca poświęca się transparentności algorytmów czy etyce gromadzenia danych. W Polsce osią jest etyka, a konkretnie zachowanie godności człowieka – kwestia często pomijana w innych krajach.
Warto dodać, że podczas konferencji prasowej usłyszałam też wprost ważną obietnicę z ust Marka Zagórskiego. W Polsce nie będzie systemów najbardziej inwazyjnych, w tym stosujących masowe rozpoznawanie twarzy. Byłyby one niezgodne z RODO, a do tego zwyczajnie nieetyczne. Nie będzie też zgody na systemy ograniczające dostęp do świadczeń medycznych czy podnoszące kwoty ubezpieczeń na podstawie analizy danych o zdrowiu. To jedna z najczęstszych obaw, gdy mówimy o możliwościach praktycznego zastosowania sztucznej inteligencji.
 
 
Z SI jest trochę jak z energią atomową. Można zasilić miasto bez generowania zanieczyszczeń, a można to miasto doszczętnie zniszczyć bombą. Dlatego też zapisy przewidują nadzór nad badaniami i dofinansowanie badań związanych z etyką SI. Poza tym w dokumencie znajdują się też zapisy prawne, standardy techniczne i zapisy umożliwiające współpracę międzynarodową. 

Kto stoi w miejscu, ten się cofa


Myślę że to powiedzenie najlepiej oddaje tempo rozwoju sztucznej inteligencji. Wystarczy przespać jeden szczegół, by zostać w tyle na lata. Ucierpi na tym gospodarka, edukacja, współpraca międzynarodowa, a obywatelom lepsze jutro przejdzie koło nosa. Polityka rozwoju SI ma do tego nie dopuścić. Plan zakłada, że wdrożenie zasad dotyczących SI może zwiększyć dynamikę PKB nawet o 2,65 pp w każdym roku.
Na początek dobra wiadomość dla tych, którzy pokochali pracę zdalną. W działaniach społecznych „Polityka rozwoju SI w Polsce” zakłada dostosowanie prawa do pracy zdalnej, szczególnie w zawodach kreatywnych. Programy ułatwiające przekwalifikowanie się na zawód związany z SI będą traktowany priorytetowo. Ponadto rząd będzie zachęcał zagranicznych specjalistów do zamieszkania w Polsce, a społeczeństwo do podnoszenia kompetencji cyfrowych.
Spokojnie, nie stracimy pracy przez sztuczną inteligencję. Oczywiście wiele zawodów zostanie uzupełnionych lub zastąpionych maszynami, ale to nie znaczy, że tysiące osób wylądują na bruku. Według przewidywań Gartnera za każde 100 zrobotyzowanych miejsc pracy powstanie nawet 130 miejsc pracy dla specjalistów lub w zupełnie nowych zawodach, bardziej prestiżowych i lepiej płatnych. W Polsce jest już 500 tysięcy osób pracujących z SI, w najbliższych latach będziemy potrzebować jeszcze przynajmniej 200 tysięcy. Podczas konferencji prasowej KPRM padła nawet wzmianka o e-rezydencji.
Powiązane ze społeczeństwem są też działania na rzecz biznesu. Przedsiębiorcy parający się sztuczną inteligencją mogą liczyć na nowe ułatwienia zachęty podatkowe i szkolenia kadry na każdym szczeblu. Z drugiej strony będzie bardziej ścisła weryfikacja, czy firma naprawdę zajmuje się SI, czy tylko się tak przechwala. Powstaną również prawne i organizacyjne ramy dla testowania SI, choćby w autonomicznych samochodach.
Tu dochodzimy do pewnego paradoksu. Polska jest widziana jako kraj szybko nadrabiający straty, chętnie przyjmujący nowe technologie i kształcący dobrych absolwentów kierunków naukowo-technicznych. Mimo tego Polacy ufają SI jeszcze mniej, niż Czesi i Węgrzy, publikacji naukowych z tego zakresu również tworzymy niewiele. To bardzo dziwne w kraju, którego gospodarka w 46% bazuje na przepływie danych.

Bez nauki jak bez ręki


Na tym polu niczego nie osiągniemy bez zmian w systemie edukacji. Im wcześniej, tym lepiej. Polityka wdrażania SI w Polsce zakłada między innymi mikrogranty na tworzenie zupełnie nowych narzędzi dydaktycznych. Powstaną również nowe kierunki związane z SI, przy czym będą to nie tylko kierunki techniczne. Sztuczna inteligencja może pomóc nam w wielu innych dziedzinach, od podpowiadania decyzji finansowych po odszyfrowanie wymarłych języków.
Polityka zakłada również ułatwienia dla firm obejmujących patronatami klasy o profilach przydatnych przy rozwijaniu SI. Rząd będzie też pracował nad zniesieniem barier, które utrudniają badania naukowe nad SI.
Sektor publiczny jest prowodyrem zmian, ale także beneficjentem. Nowa polityka wdrożenia SI zakłada między innymi obsługę zamówień publicznych przez oprogramowanie. Do listy obietnic trzeba dopisać również transparentność algorytmów obsługujących sektor publiczny i szersze udostępnianie danych publicznych (nareszcie!). To ostatnie ma być zachętą do tworzenia nowych modeli i rozwiązywania problemów.
 

Źródło: www.telepolis.pl

Nexera kupuje światłowody świętokrzyskiej Symetry

12.01.2021 15:28


Nexera Symetra sieć światłowodowa zakup
Nexera, hurtowy operator telekomunikacyjny o dużej skali, rozwija swoją sieć światłowodową. Jednym z tego przejawów jest zakup infrastruktury od świętokrzyskiego operatora Symetra.

28 grudnia 2020 roku Nexera zakupiła sieć światłowodową zlokalizowaną w województwie świętokrzyskim: w Busku-Zdroju, Pińczowie i miejscowościach ościennych. W wyniku podpisanej umowy, infrastruktura Nexery została rozszerzona o ponad 94 kilometry sieci światłowodowej, w zasięgu której znajduje się niemal 5000 gospodarstw domowych. Co ważne, dotychczasowi abonenci nadal będą mogli korzystać z usług telekomunikacyjnych oferowanych przez Symetrę.
 
 
Realizujemy obecnie ważny dla Polski projekt budowy światłowodowej sieci dostępowej w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa, ale nasze ambicje sięgają dalej. Sieć budowaną z wykorzystaniem środków publicznych, rozszerzamy dzięki środkom własnym. W roku 2020 zrealizowaliśmy trzy transakcje zakupu światłowodowych sieci FTTH zapewniających łącznie dostęp do ponad 25 000 gospodarstw domowych. Potwierdza to, że innowacyjne modele współpracy z dotychczasowymi właścicielami kupowanych przez nas sieci, pozwalające im nadal współpracować z nami jako detaliczny operator wirtualny albo całkowicie zakończyć dotychczasową działalność, sprawdzają się. W 2020 roku przeprowadziliśmy transakcje w obu tych modelach, co pozytywnie nastraja nas na działania w roku 2021. W najbliższych latach planujemy zapewnić ponad milionowi gospodarstw domowych dostęp do światłowodowej sieci Nexery, a tym samym umożliwić szeroki wybór ofert naszych partnerów detalicznych. Będziemy do tego celu dążyć nie tylko poprzez budowę sieci, ale też poprzez nabywanie i integrację istniejącej infrastruktury. Zakup sieci od Symetry jest potwierdzeniem konsekwentnej realizacji tej strategii i istotnym krokiem przybliżającym nas do celu.

– powiedział Jacek Wiśniewski, Prezes Zarządu Nexery
Transakcja została zrealizowana w nowatorskim na rynku, korzystnym dla obu stron modelu. Nexera poszerzyła zasięg swojej infrastruktury sieciowej, a Symetra będzie mogła skoncentrować się na rozwoju sprzedaży usług detalicznych jako swoim wiodącym obszarze działalności biznesowej.
Internet w Regionie Świętokrzyskim
Zgodnie z wynikami badania #RegionyNexery2020, wykorzystanie Internetu w Regionie Świętokrzyskim systematycznie wzrasta. W związku z tym, rosną również oczekiwania mieszkańców w zakresie szybkości i jakości łącza. Jak pokazuje badanie Nexery, ponad 63% badanych z Regionu Świętokrzyskiego jest zadowolonych z posiadanego łącza, jednak ponad połowa (51%) korzystających z Internetu w domu rozważa zwiększenie jego prędkości. To wzrost o 22 p.proc. względem 2019 roku. Aktualnie 54% mieszkańców Regionu deklaruje, że w ich lokalizacji jest dostępny światłowód, a 46% z nich ze światłowodu korzysta.
Mieszkańcy, firmy oraz wszystkie instytucje, które znajdują się w zasięgu sieci Nexery, mają możliwość dostępu do Internetu o przepustowości co najmniej 100 Mb/s. Szkoły i jednostki edukacyjne zlokalizowane w zasięgu sieci Nexery z szerokopasmowego łącza mogą korzystać bezpłatnie.
 
 

Źródło: www.telepolis.pl

Google Play: za darmo aplikacje o wartości 200 zł!

11.01.2021 19:03



Płatne aplikacje za darmo w Google PlayPrzygotowaliśmy pierwsze w 2021 roku zestawienie płatnych aplikacji i gier na Androida, które można pobrać za darmo. Czas promocji jest oczywiście ograniczony. Przy każdej pozycji dodaliśmy datę końca przeceny, zaczerpniętą ze sklepu Google Play. Raz dodana do konta Google aplikacja będzie Twoja na zawsze!

Clock Yourself


Normalna cena: 10,99 zł. Pobierz (do 12 stycznia)

Clock Yourself to aplikacja zaprojektowana przez australijskiego fizjoterapeutę, by ćwiczyć jednocześnie ciało i umysł. Ćwiczenia wykorzystują układ tarczy zegara, który musisz wyobrazić sobie pod swoimi stopami i dzięki temu nie potrzebujesz do ćwiczeń żadnego dodatkowego sprzętu. Aplikacja wskaże, którą „godzinę” (słowo, symbol, liczbę itp.) musisz dotknąć bez patrzenia na ekran smartfonu. Robiąc to coraz szybciej, rękami, nogami, skacząc i tak dalej będziesz rozwijać swoją sprawność i zdolności kognitywne.

Password Manager : Store & Manage Passwords


Normalna cena: 17,99 zł. Pobierz (do 18 stycznia)

Password Manager to menedżer haseł, który działa offline i nie wysyła żadnych informacji do chmury. Wszystkie dane logowania są przechowywane po zaszyfrowaniu algorytmem AES-256. Możliwość importu i eksportu danych pozwala na ręczne tworzenie kopii zapasowych i przenoszenie haseł między urządzeniami. Jest tu także generator silnych haseł i możliwość odblokowania danych z użyciem autoryzacji biometrycznej.

Broken Sentences PRO


Normalna cena: 9,49 zł. Pobierz (do 13 stycznia)
Broken Sentences PRO
Broken Sentences PRO to gra edukacyjna, która może pomóc w nauce języka angielskiego. Celem jest układanie zdań z rozsypanki wyrazowej z zachowaniem zasad gramatyki. W grze jest kilka trybów: 10-rund (im szybciej, tym lepiej), gra na czas (jak najwięcej zdań w określonym czasie) i relaks. Ponadto aplikacja dorobiła się edytora, który pozwala stworzyć własne łamigłówki.

Terra Fighter 2 Pro


Normalna cena: 6,19 zł. Pobierz (do 16 stycznia)

Terra Fighter 2 Pro to pozbawiona reklam wersja drugiej części bijatyki Terra Fighter. Gra wykorzystuje klasyczną mechanikę gier typu „Street Fighter”, pozwala uzbroić się po zęby i walczyć na śmierć i życie. Twórcy gry zaprojektowali kampanię, w której bohater ewoluuje, ale można też przystąpić do pojedynku bez kontekstu. Na arenie zmierzysz się z potężnymi bossami oraz wojownikami z różnych epok.

Rec Recorder PRO (NO ADS)


Normalna cena: 26,99 zł. Pobierz (do 15 stycznia)
Rec Audio Recorder PRO
Rec Audio Recorder PRO to dyktafon przystosowany do nagrywania głosu w wysokiej jakości. Nagrania można zapisywać ze zmienną przepływnością (od 32 do 320 kb/s, częstotliwość próbkowania od 8 do 48 kHz) w formatach MP3, OGG, WaV, FLAC, MP4 i OPUS. W aplikacji znajduje się też lista nagrań, która znacznie ułatwia zarządzanie nagraniami, udostępnianie ich i przenoszenie do innego katalogu. Nagrywaniem można sterować także z paska stanu Androida.

WindWings: Space shooter, Galaxy attack (Premium)


Normalna cena: 8,89 zł. Pobierz (do 12 stycznia)

WindWings to pełna wersja kosmicznej strzelanki, w której nie ma żadnych reklam. Gra opowiada historię żołnierza, który przeszedł przez lukę czasową do przyszłości, do czasów eksploracji kosmosu. Musi wziąć udział w obronie ziemi przed atakami z zewnątrz, mając do dyspozycji potężne bronie nowych czasów.
Przeciwnicy są starannie zaprojektowani, plansze są bardzo dynamiczne i nie ma szans na nudę. Do dyspozycji są tu dwa statki o różnych zastosowaniach i gracz musi wybrać odpowiedni do sytuacji. Reszta to czysta zręczność i refleks. W miarę grania, można zdobywać coraz lepsze wyposażenie.

PU GFX Tool Pro For PUBG


Normalna cena: 92,99 zł. Pobierz (do 14 stycznia)
PU GFX Tool Pro For PUBG
PU GFX Tool Pro For PUBG to narzędzie do tuningu graficznego gry PUBG Mobile. Aplikacja daje dostęp do ustawień, które na wielu urządzeniach nie są dostępne. Dzięki temu na wielu słabszych smartfonach można włączyć wyższą rozdzielczość gry, HDR, wycisnąć więcej FPS-ów czy modyfikować styl graficzny. Z drugiej strony pozwala też uruchomić grę z wyłączonymi cieniami, antyaliasingiem i włączyć optymalizację grafiki. To pozwoli pracować jej szybciej.

Sudoku {Premium Pro}


Normalna cena: 19,99 zł. Pobierz (do 14 stycznia)
Sudoku Premium Pro to aplikacja zawierająca 5400 plansz sudoku, zebranych na trzech poziomach trudności. Można rozwiązywać je dla relaksu, a także porównać wyniki z rankingiem ogólnoświatowym i rozwiązywać łamigłówki na czas. Interfejs aplikacji pozwala wpisać cyfrę „na brudno” i znacznie ułatwia umieszczanie cyfr w odpowiednich polach. Można też wybrać schemat kolorystyczny Sudoku.
 
 
 
 
 
 

Źródło: www.telepolis.pl

Fintech Unifiedpost przejmuje firmy z Polski, Szwecji i Belgii

11.01.2021 17:04

Unifiedpost przejmuje belgijsko-polski fintech banqUP, a także skandynawską firmę 21 Grams i belgijski AKTI. Dzięki tym transakcjom Unifiedpost rozszerza swój zasięg z piętnastu na dwadzieścia krajów europejskich, w tym Polskę - informuje spółka w komunikacie.

Tagi: LG, NAS, NSA
Źródło: www.wnp.pl

Revolut aplikuje o pełną licencję bankową w Wielkiej Brytanii

11.01.2021 12:48


Revolut aplikuje o pełną licencję bankową w Wielkiej Brytanii
Revolut poinformował o złożeniu aplikacji o licencję bankową do brytyjskich instytucji nadzorczych. Fintech ma już europejską licencję bankową na Litwie i świadczy na tej podstawie usługi, m.in. w Polsce, teraz jednak chce wejść na kolejne rynki z nową ofertą.
Revolut zwrócił się o licencję bankową do brytyjskich instytucji Prudential Regulation Authority (PRA) oraz Financial Conduct Authority (FCA). Jak wyjaśnia fintech, uzyskana w tym kraju licencja bankowa pozwoli tworzyć nowe produkty, „jeszcze bardziej dopasowane do potrzeb klientów”, w tym kredyty konsumenckie, debet na rachunku i konta bankowe z gwarancją depozytów. 
 
Oprócz systemów do zwalczania przestępczości finansowej wraz z licencją bankową Revolut zaoferuje w ramach państwowego funduszu gwarancyjnego Financial Services Compensation Scheme (FSCS) ochronę depozytów do kwoty 85 tys GBP na osobę.
Brytyjska licencja bankowa pozwoli nam oferować usługi, których klienci oczekują od swojego podstawowego konta bankowego, takich jak kredyty, debet na rachunku, konta z gwarancją depozytów w ramach brytyjskiego systemu FSCS

 – wyjaśnia Nik Storoński, CEO i współzałożyciel Revolut. 
Revolut otrzymał europejską licencję bankową na Litwie w grudniu 2018 roku i rozwija obecnie usługi bankowe w Europie Centralnej i Wschodniej. Firma uruchomiła ofertę kredytów konsumenckich i kart kredytowych na Litwie oraz w Polsce i planuje udostępniać ją stopniowo na kolejnych europejskich rynkach w 2021 r. W Wielkiej Brytanii fintech działa na podstawie licencji pieniądza elektronicznego, ale nie bankowej. 
 
 

Tagi: ATI, CES, OCZ, NSA
Źródło: www.telepolis.pl

Parler, „Twitter konserwatystów”, wyrzucony z chmury AWS, może się już nie podnieść

11.01.2021 8:27


Parler, „Twitter konserwatystów”, wyrzucony z chmury AWS, może się już nie podnieść
Nie skończyły się problemy Parlera, który określany jest mianem konserwatywnej alternatywy dla Twittera. Po tym, gdy aplikacja serwisu społecznościowego została usunięta ze sklepów Google Play i AppStore, największy cios zadał Amazon, odmawiając Parlerowi dalszego dostępu do hostingu AWS.
Po tym, gdy Twitter całkowicie zablokował konto Donalda Trumpa, wielu jego zwolenników  oraz użytkownicy sieci, którzy identyfikują się z konserwatyzmem, przeniosło się na Parlera. Ten konkurent Twittera powstał co prawda w 2018 roku, ale to właśnie po wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych zaczął zdobywać nowych użytkowników.
Wśród nich znaleźli się również tacy, którzy zdaniem Google’a i Apple’a, przekraczają granice, namawiając do przemocy i wzywając do działań takich, jak ostatni „szturm na Kapitol”. Ponieważ Parler nie blokuje takich wpisów, obydwie firmy usunęły aplikację serwisu ze swoich sklepów.
 
To jednak nie oznaczało całkowitego zamknięcia Parlera. Do tego może jednak doprowadzić decyzja Amazona. Szef Parlera, John Matze, ujawnił w weekend, że otrzymał od Amazona komunikat o odcięciu serwisu społecznościowego od usług hostingu w chmurze Amazon Web Services. Amerykański gigant dał Parlerowi czas na przenosiny do końca niedzieli czasu pacyficznego, czyli do naszej godziny 8:59 w poniedziałek.
Ponieważ Parler nie jest w stanie spełnić naszych warunków korzystania z usług i stanowi bardzo realne zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego, planujemy zawiesić konto Parlera w niedzielę 10 stycznia o godzinie 23:59 czasu PST 

– oświadczył Amazon w liście do szefa Parlera.
 
John Matze napisał, że w związku z decyzją Amazona istnieje możliwość, że Parler będzie niedostępny przez około tygodnia. Serwis musi się przenieść na nową platformę hostingową, żeby w ogóle dostarczać swoje usługi i ma już ponoć liczne propozycje.
Amazon, Google i Apple podjęły celowe, skoordynowane działania, wiedząc, że nasze możliwości będą ograniczone i wiedząc, że wyrządziłoby to najwięcej szkód, po tym, gdy prezydent Trump został zbanowany przez firmy technologiczne. Był to skoordynowany atak gigantów technologicznych, aby zabić konkurencję na rynku. Zbyt szybko odnieśliśmy sukces. Wojna z konkurencją i wolnością słowa będzie trwała, ale nas nie wykluczą

– oświadczył John Matze, CEO Parlera.
John Matze ujawnił też, że jego serwis był gotowy na taki scenariusz i nigdy nie ufał Amazonowi. Jednak dalsze działanie Parlera stoi pod dużym znakiem zapytania. Jak przekonuje Dave Troy, amerykański analityk sieciowy, żaden z dużych dostawców usług sieciowych, jak Microsoft, IBM, Google czy Digital Ocean, nie będzie chciał w tej sytuacji dostarczać Parlerowi usług hostingu.

Źródło: www.telepolis.pl

Nvidia zapowiada konferencję na CES, a na niej aż cztery nowości

11.01.2021 7:57

Nvidia
NVIDIA oficjalnie zapowiedziała swoją konferencję w trakcie internetowych targów CES 2021. Ta odbędzie się już 12 stycznia o godzinie 18:00 czasu polskiego. Po krótkiej zapowiedzi możemy wywnioskować, że Zieloni pokażą aż cztery nowości.
Konferencja NVIDII, w trakcie CES 2021, odbędzie się 12 stycznia o godzinie 18:00 czasu polskiego. Jest to informacja oficjalna, podana na profilu firmy na Twitterze. Przy okazji Zieloni opublikowali krótkie wideo, z którego można wyciągnąć ciekawe wnioski, np. na temat tego, że w trakcie wydarzenia zobaczymy przynajmniej cztery zapowiedzi. Co konkretnie?

Nowe karty graficzne NVIDIA GeForce


Po pierwsze, NVIDIA zaprezentuje nowe układy graficzne, w tym modele mobilne, przygotowane z myślą o laptopach. Na temat poszczególnych konstrukcji pojawiło się już mnóstwo plotek, część za sprawą zapowiedzianych już komputerów przenośnych. Wiemy między innymi o modelach RTX 3080, RTX 3070 oraz RTX 3060. Te trafią zarówno do laptopów z procesorami Intela, jak i AMD.
Po drugie, NVIDIA prawdopodobnie pokaże także nową, dedykowaną kartę graficzną. Od jakiegoś czasu krążą plotki na temat modelu , więc jest spora szansa, że to właśnie ona będzie jednym z głównych tematów w trakcie konferencji.

Nowe technologie NVIDII?


Na co jeszcze możemy liczyć w trakcie konferencji? Między innymi odpowiedź NVIDII na technologię AMD SAM (Smart Access Memory), dzięki której procesor lepiej komunikuje się z pamięciami kart graficznych, co przekłada się na lepszą wydajność. W przypadku Zielonych technika ta otrzymała nazwie Resizable-Bar. Wielu producentów płyt głównych już zapowiedziało wsparcie dla tego rozwiązania.
Poza tym firma z zielonym logo powinna też zaprezentować listę nowych gier, które obsłużą Ray Tracing oraz DLSS. Na krótkim wideo widzimy krótki fragment z gry Outriders, która powstaje w polskim studiu People Can Fly, więc powinna być ona jedną z produkcji, która zostanie wymieniona w trakcie wydarzenia.
 

Źródło: www.telepolis.pl

To już dzisiaj! Oglądaj globalną premierę Redmi Note 9T z 5G

08.01.2021 11:09


To już dzisiaj! Oglądaj globalną premierę Redmi Note 9T z 5G
Dzisiaj firma Xiaomi zaprezentuje swój pierwszy poza Chinami smartfon z 5G – Redmi Note 9T. Globalna premiera odbędzie się o godzinie 13:00, wtedy też wyjaśni się, czy smartfon trafi do Polski (a wszystko na to wskazuje) i jaka będzie jego cena. 
Premierę Redmi Note 9T z 5G można śledzić on-line w mediach społecznościowych. Wydarzenie rozpocznie się o godzinie 13:00, a poza smartfonem firma Xiaomi zaprezentuje też inne produkty ze swojego portfolio. 
 
Linki do transmisji:
  • Facebook - http://bit.ly/RedmiNote9TliveFB
  • YouTube - http://bit.ly/RedmiNote9TliveYT
  • Twitter - http://bit.ly/RedmiNote9TliveTW

Redmi Note 9T – najważniejsze dane


Redmi Note 9T z 5G to skierowana na światowe rynki wersja modelu Redmi Note 9 5G. Smartfon został wyposażony w ekran IPS o przekątnej 6,53 cala i rozdzielczości Full HD+ oraz proporcjach 19,5:9
Moc do pracy i łączność 5G zapewnia mu układ MediaTek Dimensity 800U. Wbudowany modem gwarantuje obsługę Dual SIM 5G+5G i pracuje w częstotliwościach do 6 GHz w standardach SA i NSA. Nie wiadomo jednak, czy wszystkie funkcje układu będą aktywne w tym telefonie.
Redmi Note 9T
 
Pracę procesora w Redmi Note 9T wspierać będzie 6 lub 8 GB pamięci RAM w standardzie LPPDR4x. Pamięć wewnętrzna wynosi 64 lub 128 GB.
Sekcję fotograficzną tworzy układ trzech aparatów z głównym 48 Mpix, szerokokątnym 8 Mpix i czujnikiem głębi 2 Mpix. Z przodu natomiast ma się znaleźć aparat 13 Mpix. 
Redmi Note 9T wyposażony jest w baterię 5000 mAh z szybkim ładowaniem 18 W. Całością zarządzać będzie Android 10 z interfejsem MIUI 12.
 

Źródło: www.telepolis.pl

Bitcoin dobija do kursu 40 tys. dolarów. W miesiąc podwoił wartość

08.01.2021 9:08

Bitcoin - kurs
Bitcoin niemal przekroczył barierę 40 tys. dolarów. Oznacza to, że kryptowaluta w niecały miesiąc podwoiła swoją wartość, bo w połowie grudnia jeden BTC był wart 20 tys. dolarów.
Aktualnie jeden Bitcoin wart jest prawie 39 tys. dolarów, ale jeszcze kilka godzin temu za 1 BTC trzeba było zapłacić nawet 39,7 tys. dolarów. Niewiele brakowało to przekroczenia psychologicznej bariery 40 tys. dolarów. To nowy rekord dla tej kryptowaluty, która w zaledwie miesiąc podwoiła swoją wartość. W połowie grudnia , co wtedy również było rekordową wartością. Najnowszy szczyt wydaje się prawdziwym szaleństwem, biorąc pod uwagę, że w 2011 roku Bitcoin był wart jednego dolara.
- Czy za Bitcoin będzie można kupić filiżankę kawy? Prawdopodobnie nie z obecną wersją Bitcoina. W dużej mierze stał się on magazynem wartości - powiedział Mike Venturo, menadżer Amplify Transformational Data Sharing ETF.

Kurs Bitcoina
Kurs BTC według Coinbase

Co ważne, inwestorzy ostrzegają przed przesadnym optymizmem w kontekście kolejnych wzrostów. Ich zdaniem prawdopodobnie wkrótce dojdzie do korekty kursu, która dla wielu osób może okazać się niezwykle dotkliwa. Przez ostatnie 3 lata wartość Bitcoina wzrosła w sposób nieoczekiwany. W grudniu 2018 roku kryptowaluta była warta mniej niż 4 tys. dolarów. Utrzymanie aktualnego kursu wydaje się wręcz niemożliwe.
Chociaż zastosowanie Bitcoina nie zmieniło się przez ostatnie lata, to wiele firm zaczęło wykorzystywać technologię, która leży u jego podstaw, czyli blockchain. Potencjał tego rozwiązania jest ogromny. Blockchain może być wykorzystywany nie tylko w finansach, ale również branży prawniczej, nieruchomościach, a nawet opiece zdrowotnej.
 

Źródło: www.telepolis.pl

Starsze wiadomości »
reklama
Klatka.pl